Sobota 19 maja 2012r.
Imieniny: Iwa, Piotra, Celestyna
» Reprezentacja KSM Drohiczyn na Wieczorze Chwały
W ostatni czwartek października kilkanaście osób należących do Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Kamionnie i nie tylko, po raz kolejny postanowiło skorzystać z zaproszenia Akademickiej Grupy Ewangelizacyjnej działającej przy kościele św. Józefa w Siedlcach. Razem z sąsiednimi parafiami, tj. Łochowem, Korytnicą i Węgrowem licznie reprezentowaliśmy diecezję drohiczyńską na comiesięcznym spotkaniu, zwanym Wieczorem Chwały. Spotkanie to tradycyjnie rozpoczęliśmy od śpiewu i modlitwy do Ducha Świętego, aby napełnił nas łaską oraz pomógł usłyszeć Jezusa i przyjąć Go do swego serca.

Ciekawym nawiązaniem do kolejnej części wieczoru była pantomima przygotowana przez kilka osób z AGE. Zarówno scenka, jak i późniejsza konferencja, dotyczyły życia we wspólnocie. Wielu ludzi uważa, że sami poradzą sobie z różnymi problemami i nie potrzebują pomocy Boga czy innych ludzi. Nie dziwię się takiemu podejściu, bo jeszcze do niedawna sama tak myślałam. Ostatni Wieczór Chwały pomógł mi jeszcze bardziej przybliżyć się do myśli, że życie tylko dla siebie, w pojedynkę, nie wystarczy. Bycie jedynie niedzielnym gościem w kościele, anonimowym katolikiem, to za mało. Nie można świadczyć o Chrystusie będąc oderwanym od wspólnoty tak jak nie można rozłączyć przykazania o miłości do Boga  z przykazaniem miłości bliźniego. Wspólnota to tacy ludzie, którzy dążą do tego, do czego my dążymy – do Boga, i to właśnie oni są dla nas najlepszym fundamentem do wzrastania w wierze i świętości.

Po skończonej konferencji adorowaliśmy Chrystusa razem ze wszystkimi obecnymi dołączając do wspólnotowej modlitwy nasze indywidualnie myśli. Mogliśmy spotkać się z Jezusem z bliska, doświadczając Jego fizycznej obecności i napełnić się Jego siłą. Po skończonym spotkaniu udaliśmy się do pobliskiego McDonald’s, aby, pełni wiary, nadziei i miłości, zaspokoić także głód ciała. 
Jestem pewna, ze Wieczór Chwały jest takim spotkaniem, na którym każdy może znaleźć coś dla siebie: śpiew, modlitwę lub drugiego człowieka. Najważniejsze jednak, że to wszystko sprawia, iż jesteśmy o krok bliżej Prawdziwej Miłości – Jezusa Chrystusa.

 


dodano: 2011-11-29       data modyfikacji: 2011-11-29 09:54:09       autor: Paulina Podgórska



Jeśli chcesz otrzymywać na skrzynkę pocztowąaktualności KSM, wpisz poniżej swój adres mailowy.