Sobota 18 listopada 2017r.
Imieniny: Klaudyny, Romana, Filipiny
» Wspomnienia z kolonii i IV Słonecznego Zlotu „Promyka Dnia” w Poddąbiu
Wakacje się skończyły, ale wrażenia z wakacyjnych przygód pozostały. Każdy spędził je inaczej, w innym miejscu z innymi osobami. Może zawiązały się w tym czasie niezwykłe przyjaźnie, które będą pielęgnowane i które przetrwają lata. Może ktoś odwiedził jakieś niezwykłe miejsce, które zrobiło na nim ogromne wrażenie. Jest wiele takich „może” ale jedno z nich tzn. Morze przez „rz” poznały dzieci z sokołowskiej świetlicy „Promyk Dnia”.

Spędziły one 10 wspaniałych dni w Poddąbiu koło Rowów nad naszym polskim morzem Bałtyckim. Niektóre z nich po raz pierwszy zobaczyły „wielką wodę” i usłyszały kojący szum fal. Dzieci mogły tam wyjechać dzięki kilku instytucjom i osobom, związanym ze świetlicami środowiskowymi „Promyk Dnia”. Głównym organizatorem i pomysłodawcą wypoczynku letniego, w którym brały udział dzieci ze świetlic z całej Polski było Ogólnopolskie Stowarzyszenie Chrześcijańskich Organizacji Wiejskich. Bezpieczny pobyt i wiele atrakcji było możliwe dzięki opiece: pani Hanna Główczyk – kierownik kolonii, opiekę sprawowali również wychowawcy - opiekunowie z poszczególnych świetlic oraz wolontariusze wspomagający wychowawców. Wyjazd łączył jeszcze jedną rzecz, a mianowicie IV Słoneczny Zlot świetlic „Promyk Dnia”. Jak co roku dzieci czekało wiele atrakcji, jest to również czas kiedy mogą spotkać swoich rówieśników ze świetlic „ Promyk Dnia” z całej Polski dlatego był to punkt kulminacyjny na, który wszyscy z niecierpliwością czekali. To nie był czas dla leniwych. Dzieci już przed wyjazdem przygotowywały się na mające odbyć się w te dni występy i pokazy dotyczące Wikingów. Ale po kolei. Zanim do tego doszło było jeszcze wiele ciekawych i fascynujących przygód i przeżyć…

Rankiem 19 sierpnia dzieci z Sokołowa Podlaskiego wyruszyły na oczekiwane kolonie. Droga była długa, ale w dobrym towarzystwie upłynęła przyjemnie. Późnym wieczorem uczestnicy mogli przywitać Poddąbie – małą, malowniczą, nadmorską wieś letniskową, popularną wśród turystów. W ośrodku, w którym miały spędzić dziesięć kolejnych dni czekały przygotowane pokoje i ciepła kolacja.

Przywitanie z morzem nastąpiło następnego dnia. Nie odstraszała wietrzna aura. Dzieci zaraz po śniadaniu biegły na spotkanie z „wielką wodą”. Radość była nie do opisana, a wrażenia nie do zapomnienia, zwłaszcza dla tych, którzy morze widzieli po raz pierwszy.

Pierwszy dzień był dniem poznawczym: ośrodek, okolica, morze ale przede wszystkim rówieśnicy z innych świetlic z całej Polski.. Wieczorem uczestnicy kolonii zaprezentowali swoją grupę, poznali wychowawców, oraz wolontariuszy, którzy wspomagali wychowawców. Zapoznali się z tematem, który miał towarzyszyć im przez czas odpoczynku, a którym byli Wikingowie. Poznanie ich kultury, obyczajów, wierzeń, życia codziennego i wszystkiego z czego są sławni po dzień dzisiejszy.

Podczas pierwszych dwóch dni chętne dzieci brały udział w szkoleniu z pierwszej pomocy. Miały tym samym możliwość przypomnieć sobie zdobyte już wiedzę i umiejętności, ale przede wszystkim poszerzyć o nowe zagadnienia. Miały również szansę w praktyce utrwalić przekazane w przystępny sposób treści. Wszystkie osoby biorące udział w szkoleniu otrzymały dyplom „Promykowego Ratownika”. Dodatkowo zostało wyróżnionych kilku uczestników. Z sokołowskiej świetlicy wyróżnienie otrzymała Ania Sikorska.
 
       

Kolejne dni obfitowały w nowe doznania. Wycieczka do Słowińskiego Parku Narodowego zwanego również krainą wody, wiatru i piasku była jednym z nich. Dzieci zwiedzały Muzeum Przyrodnicze w Smołdzinie następnie Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach. Kolejnym celem było przejście szlakiem wydmy Czołpińskiej i podziwianie tego malowniczego miejsca przypominającego pustynię. Nasza wędrówka kończyła się przy latarni morskiej w Czołpinie. Ale to nie koniec atrakcji w czasie tych kolonii. Dzieci czekała jeszcze wycieczka do Ustki gdzie miały wypłynąć w rejs „Dragonem” pięknym pirackim statkiem, a potem jeszcze spacer ulicami tego malowniczego miasta i usteckim molo gdzie nie mogło zabraknąć zdjęć przy pięknej syrence.

Każdego pogodnego dnia najważniejsze było plażowanie i kąpiel w morzu pod czujnym okiem ratownika. Pierwsze wyjście poprzedzone było szczegółowym szkoleniem jak korzystać z uroków plażowania i kąpieli zachowując zasady bezpieczeństwa. Ale ważne również były przygotowania do występu na oczekiwanym przez dzieci Słonecznym Zlocie. Świetlice miały zaprezentować część artystyczną związaną z tegorocznym tematem kolonii i zlotu. Dlatego też każdą wolną chwilę wykorzystywaliśmy na próby.

Wreszcie nadszedł ten dzień. Do świetlic odpoczywających na koloniach dołączyły świetlice ze Stójkowa i Orłowa i kiedy już plac zrobił się pomarańczowy od koszulek i czapeczek rozpoczęły się występy. Gośćmi specjalnymi Zlotu byli: Maciej Jachowski i Daniel  Wieleba, którzy zasiedli w jury. Mimo dużej tremy przed taką publicznością dzieciom wciąż towarzyszył uśmiech. I to właśnie było najważniejsze - dobra zabawa. Następnego wieczoru odbyła się uroczysta biesiada i ogłoszenie wyników.
 
      

Uczestniczyli w niej zaproszeni goście m.in: Izabela Siander - Pełnomocnik Wojewody Mazowieckiego ds. Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi, Maria Szróbka - Dyrektor Powiatowego Oddział SANEPID w Słupsku, Stanisława Bujanowicz - Dyrektor Pomorskiego Oddziału Regionalnego ARiMR, Mariola Rynkiewicz - Gończ - Dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Miasta Słupsk, Anna Jodłowska - Wójt Ustki oraz Genowefa Klimas - właściciel ośrodka "Lazur". Nie mogło zabraknąć pamiątkowych wpisów do kroniki od przybyłych gości oraz autografów i zdjęć z gwiazdami.

W konkursie artystycznym:
  1. miejscem cieszyły się dzieci z naszej sokołowskiej świetlicy,
  2. miejsce dla Orłowa,
  3. miejsce dla Chęcin,
Jury konkursu przyznało także dwa wyróżnienia: Wyróżnienie dla świetlic z Rudki i Somianki.
W czasie Zlotu odbył się również konkurs plastyczny wygrały następujące świetlice:
  1. miejsce dla Studzieńca – za pracę zbiorową „Drzewo genealogiczne” i zbiór ilustracji z informacjami o wierzeniach historyczno-mitologicznych,
  2. miejsce dla Sokołowa Podlaskiego za pracę zbiorową- scenografię do przedstawienia o codziennym życiu,
  3. miejsce dla Orłowa za książkę „Saga o Jonsborgskich Wikingach” w wykonaniu Kornelii Kacprzyk.
Jury konkursu przyznało także jedno wyróżnienie: dla Stójkowa za biżuterię Wikingów.
Wszystkim wygranym oraz uczestnikom serdecznie gratulujemy.

Ogromną frajdę zrobił dzieciom w czasie zlotu p. Jan Bełdycki z ekipą wolontariuszy organizując zabawę w domino z elementami konstrukcyjnymi. Dzieci zostały podzielone na grupy, w których tworzyły kolejne etapy domino. Miały do dyspozycji m.in. duże kartony, piłeczki, balony, listwy i wiele innych przedmiotów. Teraz potrzebny był tylko pomysł i wyobraźnia tak by każdy etap domino życzeń mógł doprowadzić do finału rozwijając baner tegorocznego Zlotu a za nim ku radości wszystkich dzieci mogły posypać się słodycze.

Dziękujemy organizatorom za te wspaniałe dni , które dzieci mogły tak dobrze spędzić. Była to niezapomniana przygoda. Dziękujemy również firmie SKOK im. Franciszka Stelczyka za dofinansowanie tego wyjazdu dzieciom z sokołowskiej świetlicy.

 

dodano: 2011-09-21        czytano: 2030 razy        autor: Anna Malinowska




Jeśli chcesz otrzymywać na skrzynkę pocztowąaktualności KSM, wpisz poniżej swój adres mailowy.