Sobota 18 listopada 2017r.
Imieniny: Klaudyny, Romana, Filipiny
» Półkolonie zimowe z „Promykiem”
Półkolonie rozpoczęliśmy w poniedziałek 21 lutego. Chętnych nie zabrakło, w te sześć zimowych wspaniałych dni, było z nami 35 dzieci z Sokołowa Podlaskiego i okolic, które biorą udział w zajęciach organizowanych przez świetlicę „Promyk Dnia”.

Mieliśmy wiele ciekawych pomysłów na wspólne spędzenie czasu w ferie. Pragnęliśmy, aby każdy dzień był dla dzieci atrakcyjny i wartościowo przeżyty dlatego postawiliśmy głównie na aktywność fizyczną uczestników, a przy tym na doskonałą zabawę.

Zimowa aura nam sprzyjała: śnieg, mróz, a przy tym słońce sprawiły, że każdy z uczestników mógł sprawdzić się i poznać zimowe sporty np. jazda na łyżwach, nartach biegowych. Również wyjazd na Kulig do Miłkowic k. Drohiczyna był doskonałą okazją by przebywać na łonie natury. Konie, sanie, piękna okolica, ognisko i życzliwa atmosfera - w takich okolicznościach zabawa musi być udana. Zobaczyć Rosę w galopie, poczuć pęd wiatru na twarzy, a potem ogrzać się i zjeść ciepłe kiełbaski przy ognisku to niezapomniane wrażenia. Tego dnia dzięki zaproszeniu właścicielki restauracji w Drohiczynie mogliśmy również wypić gorącą herbatę i zjeść pyszne ciasto oraz pączki zrobione przez Łucję. Dzięki zaproszeniu do Seroczyna dzieci miały możliwość nauki jazdy na nartach biegowych. Właśnie tam spotkaliśmy wspaniałych ludzi, którzy otworzyli przed nami swój ciepły dom byśmy mogli ogrzać się po nauce jazdy. Większość dzieci nie miała do tej pory możliwości sprawdzenia się w tym sporcie dlatego też wszystkie chętnie podjęły się tego wyzwania. Nikt nie zrażał się upadkami, najważniejsza była dobra zabawa. Uczestnicy półkolonii otrzymali wiele cennych instrukcji i na pewno będą jeszcze wracać do tego sportu. Kolejną z atrakcji w czasie ferii był wyjazd do Siedlec do kina i na lodowisko. W kinie w dobry humor wprowadził dzieci Miś Yogi, a wiele przyjemności przyniosła jazda na łyżwach.



Przez cały czas półkolonii kierowaliśmy się powiedzeniem, że „Sport to zdrowie”. Dlatego nie mogło zabraknąć ćwiczeń na sali gimnastycznej, które udostępnianie były przez szkoły: Salezjańskie Liceum Ogólnokształcące, Technikum Rolnicze w zespole i gimnazjum nr 2 i basenie. Pod okiem instruktora mogły podjąć się kolejnego wyzwania, którym była wspinaczka po ściance specjalnie do tego przystosowanej. Początek oczywiście rozgrzewka potem nieśmiałe próby, a na koniec po kolei z asekuracją najodważniejsi mogli osiągnąć swój szczyt.

Każdego dnia dzieci miały zapewniony ciepły obiad, który rozgrzewał i dodawał im sił potrzebnych do ćwiczeń.
Ostatni dzień półkolonii, dzieci spędziły na zabawie karnawałowej. Nie mogło zabraknąć dekoracji, balonów, strojów, masek i dobrej muzyki, a dzięki rodzicom był również słodki poczęstunek. Ferie niestety dobiegły końca, a dzieciom pozostały wspaniałe wspomnienia.

Ten czas mógł być taki dzięki wielu wspaniałym osobom i firmom. Każdego dnia na naszej drodze spotykaliśmy ludzi życzliwych którzy otwierali swe serca na potrzeby dzieci.
Wsparcie finansowe i rzeczowe otrzymaliśmy od: Firmy Stalfa, PolSero, DarGaz, Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej z Sokołowa Podlaskiego, Sieci Sklepów Topaz, P.H.U A2-Drób. Za okazaną pomoc serdecznie dziękują dzieci wraz z opiekunami.

dodano: 2011-03-02        czytano: 2410 razy        autor: Anna Malinowska




Jeśli chcesz otrzymywać na skrzynkę pocztowąaktualności KSM, wpisz poniżej swój adres mailowy.